wtorek, styczeń 31, 2006
Losowanie OFE - 31.01.2006
We wtorek, 31 stycznia, odbędzie się losowanie przydziału do otwartych funduszy emerytalnych (OFE), które przeprowadzi ZUS - poinformował ZUS w komunikacie. Osoby, które do 10 stycznia nie wybrały samodzielnie OFE, otrzymają przydział do jednego z czterech funduszy notujących najwyższe stopy zwrotu.
Te cztery fundusze to: OFE Polsat, OFE Generali, OFE AIG lub OFE DOM. O losowaniu zainteresowanym przypominał ZUS. Starał się to czynić w takim terminie, by każdy, kto ma obowiązek odkładać część składki emerytalnej w OFE zdążył z podpisaniem umowy do 10 stycznia. Jak kilkanaście dni temu informował ZUS, wezwania są wysyłane na ok. 40-50 dni przed losowaniem.
Losowanie OFE jest przeprowadzane dwa razy do roku - w styczniu i w lipcu.
Obowiązek wyboru OFE mają wszystkie osoby urodzone po 31 grudnia 1968 r., które podjęły pierwszą pracę lub rozpoczęły działalność zobowiązującą je do odprowadzania do ZUS składek na ubezpieczenia emerytalne. Losowanie do OFE nie dotyczy studentów i uczniów do 26. roku życia, którzy podjęli pracę w ramach umowy zlecenia, umowy o dzieło lub rozpoczęli studia doktoranckie.
W Polsce jest 15 OFE, zarządzanych przez 15 powszechnych towarzystw emerytalnych.
OFE to tzw. II filar zreformowanego systemu emerytalnego. Od 1999 r. wpływa do nich część składki emerytalnej - 7,3 proc. podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne. Składki te nie są wypłacane na bieżąco innym ubezpieczonym, tylko gromadzone na kontach przypisanych do każdego ubezpieczonego i inwestowane na jego rzecz. Wartość aktywów netto OFE na koniec grudnia wyniosła 86,08 mld zł.
Z losowania wyłączone są trzy największe fundusze emerytalne. Według danych z dnia dzisiejszego w rezultacie losowania nie będzie więc można stać się klientem OFE CU, ING N-NP OFE i OFE PZU. Takie działanie ma wzmóc konkurencję na rynku i zapobiec praktykom monopolistycznym.
(INTERIA.PL/PAP)
Te cztery fundusze to: OFE Polsat, OFE Generali, OFE AIG lub OFE DOM. O losowaniu zainteresowanym przypominał ZUS. Starał się to czynić w takim terminie, by każdy, kto ma obowiązek odkładać część składki emerytalnej w OFE zdążył z podpisaniem umowy do 10 stycznia. Jak kilkanaście dni temu informował ZUS, wezwania są wysyłane na ok. 40-50 dni przed losowaniem.
Losowanie OFE jest przeprowadzane dwa razy do roku - w styczniu i w lipcu.
Obowiązek wyboru OFE mają wszystkie osoby urodzone po 31 grudnia 1968 r., które podjęły pierwszą pracę lub rozpoczęły działalność zobowiązującą je do odprowadzania do ZUS składek na ubezpieczenia emerytalne. Losowanie do OFE nie dotyczy studentów i uczniów do 26. roku życia, którzy podjęli pracę w ramach umowy zlecenia, umowy o dzieło lub rozpoczęli studia doktoranckie.
W Polsce jest 15 OFE, zarządzanych przez 15 powszechnych towarzystw emerytalnych.
OFE to tzw. II filar zreformowanego systemu emerytalnego. Od 1999 r. wpływa do nich część składki emerytalnej - 7,3 proc. podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne. Składki te nie są wypłacane na bieżąco innym ubezpieczonym, tylko gromadzone na kontach przypisanych do każdego ubezpieczonego i inwestowane na jego rzecz. Wartość aktywów netto OFE na koniec grudnia wyniosła 86,08 mld zł.
Z losowania wyłączone są trzy największe fundusze emerytalne. Według danych z dnia dzisiejszego w rezultacie losowania nie będzie więc można stać się klientem OFE CU, ING N-NP OFE i OFE PZU. Takie działanie ma wzmóc konkurencję na rynku i zapobiec praktykom monopolistycznym.
(INTERIA.PL/PAP)
Podsumowanie OFE 2005
Najlepiej w 2005 roku wypadły największe fundusze emerytalne. Najwięcej zarobił OFE ING Nationale-Nederlanden, którego jednostka zdrożała o 16,35%. Drugie i trzeciej miejsca również zajęły podmioty, należące do największych na rynku.
W 2004 roku wśród najlepszych OFE na rynku królowały małe i średnie fundusze. Wówczas rywalizację wygrał OFE Pekao, a więc jeden z najmniejszych. W zeszłym roku jednak sytuacja się odwróciła - mali i średni zostali pokonani przez gigantów rynku.
Najlepszy wynik osiągnął OFE ING Nationale-Nederlanden, który zarobił przez minionych 12 miesięcy 16,35%. Tuż za nim uplasował się OFE AIG, którego jednostka zdrożała o nieco ponad 16%. Trzeci zaś był OFE Commercial Union - z zyskiem prawie 15,5%.
Powodem przewagi dużych funduszy był fakt, że inwestują one głównie w akcje największych spółek. A w zeszłym roku to właśnie tuzy warszawskiego parkietu były motorem wzrostu. Widać to po zwyżce WIG20, który zyskał 35,4%.
Mniejsze fundusze chętniej i więcej kupują akcji spółek małych i średnich. Ale strategia, która przyniosła bardzo dobre wyniki w 2004 r., tym razem dawała gorsze rezultaty. Dlatego też zwycięzca z 2004 roku, czyli OFE Pekao, tym razem znalazł się na drugim od końca miejscu z wynikiem12,24%. Gorszy był tylko fundusz Allianza.
Zaskakujący jest wynik OFE PZU i Sampo. Pierwszy z nich należy do największych funduszy na rynku (jest trzeci pod względem wielkości aktywów), ale nie udało mu się wyjść ponad średnią. Nie udało się to także OFE Sampo, który zwykle największą część swoich aktywów inwestował w spółki z WIG20.
Średnio fundusze emerytalne zarobiły w ubiegłym roku 14,06%, czyli nieco mniej niż rok wcześniej (wówczas było to ponad 15%). Co prawda taki wynik blednie przy dokonaniach indeksów giełdowych, ale w minionym roku nie dało się tak dobrze jak wcześniej zarabiać na obligacjach. Poza tym - OFE uzyskują całkiem niezłą realną stopę zwrotu. Jeśli - zgodnie z prognozami resortu finansów - inflacja w tym roku rzeczywiście nie przekroczy 1%, to nawet klienci najsłabszego funduszu na rynku będą mieli realny zysk w wysokości ponad 10%.
Marek Siudaj
(Parkiet)
W 2004 roku wśród najlepszych OFE na rynku królowały małe i średnie fundusze. Wówczas rywalizację wygrał OFE Pekao, a więc jeden z najmniejszych. W zeszłym roku jednak sytuacja się odwróciła - mali i średni zostali pokonani przez gigantów rynku.
Najlepszy wynik osiągnął OFE ING Nationale-Nederlanden, który zarobił przez minionych 12 miesięcy 16,35%. Tuż za nim uplasował się OFE AIG, którego jednostka zdrożała o nieco ponad 16%. Trzeci zaś był OFE Commercial Union - z zyskiem prawie 15,5%.
Powodem przewagi dużych funduszy był fakt, że inwestują one głównie w akcje największych spółek. A w zeszłym roku to właśnie tuzy warszawskiego parkietu były motorem wzrostu. Widać to po zwyżce WIG20, który zyskał 35,4%.
Mniejsze fundusze chętniej i więcej kupują akcji spółek małych i średnich. Ale strategia, która przyniosła bardzo dobre wyniki w 2004 r., tym razem dawała gorsze rezultaty. Dlatego też zwycięzca z 2004 roku, czyli OFE Pekao, tym razem znalazł się na drugim od końca miejscu z wynikiem12,24%. Gorszy był tylko fundusz Allianza.
Zaskakujący jest wynik OFE PZU i Sampo. Pierwszy z nich należy do największych funduszy na rynku (jest trzeci pod względem wielkości aktywów), ale nie udało mu się wyjść ponad średnią. Nie udało się to także OFE Sampo, który zwykle największą część swoich aktywów inwestował w spółki z WIG20.
Średnio fundusze emerytalne zarobiły w ubiegłym roku 14,06%, czyli nieco mniej niż rok wcześniej (wówczas było to ponad 15%). Co prawda taki wynik blednie przy dokonaniach indeksów giełdowych, ale w minionym roku nie dało się tak dobrze jak wcześniej zarabiać na obligacjach. Poza tym - OFE uzyskują całkiem niezłą realną stopę zwrotu. Jeśli - zgodnie z prognozami resortu finansów - inflacja w tym roku rzeczywiście nie przekroczy 1%, to nawet klienci najsłabszego funduszu na rynku będą mieli realny zysk w wysokości ponad 10%.
Marek Siudaj
(Parkiet)
