Bezpłatne doradztwo emerytalne

czwartek, wrzesień 29, 2005

 

Składki

Składka w nowym systemie

Podobnie jak w starym systemie, obowiązkowa składka (na I i II filar) wynosi 45 procent płacy brutto.

Inne są jednak metody opłacania składki. Reforma rozpoczęła się od ubruttowienia, to jest włączenia części składki (ok. 23 proc.) do pensji pracownika. Ten jednak nie może swobodnie dysponować tą sumą - musi opłacić obowiązkowe składki na fundusz chorobowy, rentowy i emerytalny. W praktyce pracownik w ogóle nie widzi dodatkowych pieniędzy, ponieważ składki odprowadza w jego imieniu pracodawca.

Powstaje więc pytanie: skoro dodatkowe 23 procent i tak musi trafić do odpowiednich funduszy za pośrednictwem pracodawcy, to po co w ogóle ubruttowienie? Odpowiedź jest prosta. Celem tej operacji jest uświadomienie każdemu pracującemu, że owe 23 procent to w rzeczywistości część wynagrodzenia, ale odłożona w czasie i przeznaczona na wypłatę przyszłych świadczeń emerytalnych.

Pracownik płaci następujące składki:

- 2.45 proc. na fundusz chorobowy
- 6.50 proc. na fundusz rentowy
- 9.76 proc. na fundusz emerytalny.

Z kolei sam pracodawca co miesiąc opłaca składki:

- 1.62 proc. na fundusz wypadkowy
- 6.50 proc. na fundusz rentowy
- 9.76 proc. na fundusz emerytalny.

Podsumowując: składkę na fundusz chorobowy opłaca sam pracownik, składkę na fundusz wypadkowy tylko pracodawca. Składka na fundusz rentowy (13 proc.) jest opłacana w połowie przez pracownika, w połowie przez pracodawcę.

Podobnie składka na fundusz emerytalny w wysokości 19.52 procent jest opłacana w połowie przez pracownika, w połowie przez pracodawcę. Z kolei suma ta jest dzielona pomiędzy ZUS (12.22 proc. składki) i wybrane przez pracownika towarzystwo emerytalne (7.3 proc. składki).

Wymienione składki nie sumują się do 45 procent, ponieważ część z nich jest płacona od całego dochodu. Gdyby jednak przyjąć za podstawę pensję przed ubruttowieniem, wówczas składka na fundusz emerytalny stanowiłaby około 24 proc. płacy, składka na fundusz rentowy 16 proc., na fundusz chorobowy 3 proc., a na wypadkowy ok. 2 proc. Daje to w sumie wspomniane 45 proc.

Pensja pracownika nie zmieniła się, a składki nadal odprowadza zakład pracy. Nie musimy więc podejmować żadnych specjalnych kroków - poza wyborem funduszu w ramach II filaru ubezpieczeń.

W przypadku osób lepiej zarabiających dochodzi tu jeszcze jeden element. W chwili, gdy łączny dochód pracownika przekroczy 30-krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, prognozowanego na dany rok, wówczas zaprzestaje się płacenia składek na fundusz emerytalny i rentowy (pozostają składki na fundusz chorobowy i wypadkowy).

W takim przypadku warto zastanowić się nad przeznaczeniem dodatkowych pieniędzy na emeryturę w ramach III filaru. Jeśli dobrze zarabiająca osoba nie zdecyduje się na dodatkową emeryturę, wówczas stopa zastąpienia będzie znacznie niższa od przeciętnej.

Składka uzależniona od daty urodzenia

Na fundusz emerytalny trafia teraz co miesiąc składka w wysokości 19.52 procent, opłacana w połowie przez pracownika i pracodawcę. Jej podział pomiędzy filary zależy od daty urodzenia danej osoby.

Docelowo przewiduje się, że na I filar (system repartycyjny, czyli zreformowany ZUS) trafiać będzie składka w wysokości 12.22 procent płacy brutto. Pozostałe 7.3 procent trafi natomiast do wybranego przez pracownika funduszu emerytalnego.

Ten model jest obowiązkowy dla osób, urodzonych po 31 grudnia 1968 roku. Do końca września 1999 roku musiały one wybrać fundusz emerytalny, do którego trafia 7.3 procent obowiązkowej składki. Jeśli nie dokonały wyboru, o przydziale zadecydowało losowanie.

Osoby starsze, urodzone przed 1 stycznia 1969 roku, ale po 31 grudnia 1948 roku, miały dwie drogi wyboru. Mogły całą składkę emerytalną (19.52 proc.) przeznaczyć na I filar (zreformowany ZUS) lub też podzielić ją pomiędzy I filar (12.22 proc.) i wybrany fundusz emerytalny (7.3 proc.) - podobnie jak to ma miejsce w przypadku osób urodzonych w 1969 roku i później. Wybór był ostateczny, należało go dokonać przed końcem 1999 roku.

Jeśli osoba, urodzona w latach 1949-1968, zadecydowała o podziale składki na I i II filar, wówczas musiała również wybrać fundusz emerytalny. Jeśli natomiast nie podjęła decyzji do końca 1999 roku, pozostała w zreformowanym ZUS-ie.

Stosunkowo w najprostszej sytuacji są osoby, urodzone przed 1 stycznia 1949 roku. Dla nich nic się nie zmienia, a cała składka (19.52 proc.) nadal trafia do ZUS-u. Również emerytura będzie wypłacana przez ZUS, na nie zmienionych zasadach.

Wszystkie grupy wiekowe mogą bez ograniczeń uczestniczyć w III filarze emerytalnym.

Wpłacane składki a emerytura

W starym systemie wysokość składki nie determinowała wielkości późniejszego świadczenia. Emerytura zależała przede wszystkim od średniego wynagrodzenia, w mniejszym stopniu od liczby przepracowanych lat i wielkości składek. W nowym systemie emerytura jest ściśle uzależniona od wpłaconych składek.

Wraz z wprowadzeniem reformy każdemu z nas ZUS założył specjalne konto, służące do obliczania wpłaconych składek. Nowy system emerytalny przewiduje ścisłe uzależnienie przyszłej emerytury od wpłacanych wcześniej danin. Zgromadzony po zakończeniu pracy kapitał będzie dzielony przez średnią dalszego trwania życia w wieku przejścia na emeryturę - w ten sposób zostanie określona wysokość świadczenia.

Powstaje jednak pytanie o pieniądze, wpłacone do ZUS przed reformą, to jest przed 31 grudnia 1998 roku. Dla osób urodzonych przed 1 stycznia 1949 roku system emerytalny już się nie zmieni - przede wszystkim dlatego, że są one już mocno zaawansowane w nabywaniu praw do emerytury zgodnie z dotychczas obowiązującym systemem.

Osoby młodsze, ale urodzone przed końcem 1968 roku miały prawo wyboru: mogły pozostać w starym systemie lub wybrać nowy. Najmłodsi automatycznie weszli do zreformowanego systemu.

Osoby, które znalazły się w nowym systemie, również nie straciły w całości wpłaconych wcześniej składek. W ich przypadku przewidziano wyliczenie tzw. kapitału początkowego, który znajdzie się na indywidualnych kontach w ZUS. Kapitał ten to zobowiązanie, jakie zaciągnął wobec młodszych osób stary system emerytalny.

Zgromadzone na indywidualnych kontach składki oraz kapitał początkowy będą kwartalnie waloryzowane. W momencie osiągnięcia wieku emerytalnego będzie można rozpocząć pobieranie świadczenia, którego wysokość zostanie obliczona według wzoru:

emerytura = kapitał zgromadzony na koncie : średnia życia dla danego wieku

Wiek emerytalny dla kobiet wynosi 60 lat, średnia życia dla tego wieku wynosi obecnie według GUS około 18 lat. W przypadku mężczyzn wiek emerytalny to 65 lat, a średnia dla tego wieku to ok. 14,6 lat.

Emerytura będzie wypłacana z dwóch źródeł: zreformowanego ZUS-u (I filar) oraz z wybranego funduszu emerytalnego (II filar). Dodatkowe pieniądze będą natomiast otrzymywały osoby, które zdecydowały się na uczestnictwo w III filarze.




<< Home